środa, 1 sierpnia 2012

Szczęśliwej drogi już czas...

Jedna z członkiń elitarnego klubu F4 wyjeżdża, opuszczając (chwilowo!) pozostałą część bandy.


Wiadomą rzeczą jest, że podróże choć fantastyczne i niezapomniane bywają też niebezpieczne. Dlatego też koniecznością jest zabranie ze sobą podstawowych środków ochrony osobistej.


Noce bywają nieskończenie długie kiedy jest nam niewygodnie i niekomfortowo, stąd też ukochana podusia i piżamka musi zmieścić się w plecaczku.


Czymże byłby podróżnik, który nie byłby gotowy na każdą ewentualność? Wyjście galowe? Proszę bardzo! Strój gotowy na raz! :) 


I na koniec nie można zapominać o tych wszystkich bliskich, których zostawiło się za sobą. Podróżniku kochany - obserwuj, badaj i dziel się z nami wrażeniami!


Walerianko
salanghae!

Anulak, Martan, Cleo

FIGHTING!

2 komentarze:

  1. Tak walerianko zabierz ich wszystkich i nie zapominaj także o nas. Szczęścia i wielu pozytywnych przygód życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej ojej! Dziękuję Wam kochane! :*
    cuuuuuuuuudnie zaopatrzony plecak!
    Ja też Was kocham ja nie wiem co! :*
    będę się odzywać, jak tylko będę mogła!!

    OdpowiedzUsuń

blog wraz ze wszystkimi postami został przeniesiony na adres http://szczyptaorientu.wordpress.com/, zapraszam do komentowania pod tym adresem :)